Gigant komputerowy – firma Apple – po raz kolejny próbuje zastrzec słowo ‚Startup’ na terenie Australii. W poprzednim podejściu (w 2011 r.) wniosek złożony w dwóch krajach (w USA i w Australii) został odrzucony. Czy tym razem Apple uda się przekonać australijski urząd odpowiedzialny za rejestrację znaków towarowych – IP Australia?

Firma Apple stara się o zastrzeżenie słowa ‚Startup’, które to słowo miałoby znaleźć się na niektórych produktach koncernu (m.in. komputerach, akcesoriach komputerowych, oprogramowaniach, telefonach komórkowych) przeznaczonych do sprzedaży detalicznej.

Aby uzyskać pozytywną opinię IP Australia złożona aplikacja musi spełniać wymogi rejestracyjne australijskiej ustawy o ochronie znaków towarowych z 1995 r. – The Trade Marks Act. Zanim przejdę do samej ustawy, kilka słów wstępu o tym, czym jest znak towarowy i jakie są przesłanki jego rejestracji w naszym kraju.

znak towarowy to każde oznaczenie, które można przedstawić w sposób graficzny, jeżeli oznaczenie takie nadaje się do odróżnienia towarów jednego przedsiębiorstwa od towarów innego przedsiębiorstwa (art. 120 ust. 1 p.w.p.)

Znak towarowy to oznaczenie:

  • przedstawione w sposób graficzny,
  • charakteryzujące się zdolnością odróżniającą.

Znakiem towarowym może być w szczególności wyraz, rysunek, ornament, kompozycja kolorystyczna, forma przestrzenna, w tym forma towaru lub opakowania, a także melodia i inny sygnał dźwiękowy (art. 120 ust. 2 p.w.p.).

Istnieje wiele rodzajów znaków towarowych, m.in. znaki słowne, graficzne (obrazowe) i dźwiękowe. Złożony przez Apple wniosek dotyczy znaku słownego (‚Startup’). Koncern komputerowy ubiega się o wyłączność używania słowa ‚Startup’ w kontekście promocji produktów i urządzeń firmy na konferencjach, seminariach, a także napraw tych urządzeń i produktów.

Znak towarowy – przeszkody rejestracyjne

Przeszkody rejestracyjne prawo dzieli na tzw. bezwzględne i względne. Pierwsza bezwzględna przeszkoda w uzyskaniu przez znak towarowy ochrony to brak zdolności odróżniającej. Co to znaczy? Oznaczenie zostanie uznane za znak towarowy tylko wtedy, gdy jednocześnie będzie spełniał te dwie cechy:

  • będzie nadawał się do graficznego przedstawienia;
  • będzie posiadał zdolność odróżniającą.

Zdolności odróżniającej nie będą posiadały te znaki, których nie da się odróżnić od innych znaków, a więc takie, których struktura nie wykazuje jakichkolwiek cech charakterystycznych. Znaki pozbawione zdolności odróżniającej to często znaki, które składają się wyłącznie z elementów służących w obrocie do wskazania – w szczególności – rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności.

Druga bezwzględna przeszkoda rejestracyjna jest oznaczenie, które weszło do języka potocznego lub jest zwyczajowo używane w utrwalonych praktykach handlowych.

Względne przeszkody rejestracyjne to m.in. powszechna znajomość danego oznaczenia, jego potoczne używanie oraz ryzyko pomyłki (wprowadzenia odbiorców w błąd).

Australijskie prawo znaków towarowych

Zarówno polskie, jak i australijskie prawo własności intelektualnej zna przypadki oznaczeń, które – z powodu ich charakteru – nie zostaną uznane za znaki towarowe. Oto oznaczenia, które nie uzyskają ochrony według australijskiego prawa własności intelektualnej:

  • znaki towarowe, które wskazują rodzaj towaru lub usługi (ang. kind), a więc zawierają nazwę towaru lub usługi lub określają/ opisują jakąkolwiek część składową towaru lub usługi (np. sedan dla samochodów);
  • znaki towarowe zawierające wartościowanie (ang. quality), czyli zachwalające określenia, które to określenia są powszechnie stosowane przez przedsiębiorców (np. superior, good, best, number one);
  • oznaczenia zawierające przeznaczenie (ang. intended purpose) – chodzi tutaj o słowa, które opisują funkcję towarów lub jego właściwości.

W przypadku słowa ‚Startup’ – powszechnie wykorzystywanego oznaczenia dla określenia nowych firm z branży technologicznej – przeszkodą rejestracyjną może okazać się jego powszechna znajomość, możliwość wprowadzenia odbiorców w błąd oraz oznaczenie wskazujące rodzaj działalności (ang. kind).

Moim zdaniem szanse na rejestrację słownego znaku towarowego „Startup” na terenie Australii są niewielkie, nie można ich jednak całkowicie wykluczyć. Komputerowy gigant z jabłuszkiem w logo nie raz już bowiem udowodnił, że jest w stanie opatentować kontrowersyjne słowa.

W grudniu ubiegłego Apple otrzymał w USA ochronę na znak towarowy „chime” – (‘gong’ – charakterystycznego, delikatnego dźwięku wydawanego przez komputer Mac zaraz po włączeniu). Do zastrzeżonych słownych znaków towarowych firmy Apple należą również: Safari, Siri, iDisc, Karbon, Retina, Cocoa, MacBook, iPhoto, iMovie oraz iPad.

Złożony pod koniec sierpnia tego roku wniosek opatrzony jest na chwilę obecną statusem „złożony-przyjęty” (ang. filling-approved), co oznacza, że nie został on jeszcze rozpatrzony przez urząd. Na finał postępowania będziemy musieli jeszcze trochę poczekać.

***

Fot.: Apple, Ratyani Melo, foter.com