Przed Wami kolejny Lex-express – podsumowanie najciekawszych wydarzeń ze świata prawa, kultury i mediów. O czym było głośno w ostatnim czasie? Przekonajcie się sami.

Nowe logo Igrzysk Olimpijskich Tokio 2020

Komitet organizacyjny igrzysk olimpijskich w Tokio w roku 2020 postanowił zrezygnować z projektu, który wygrał w konkursie na logo nadchodzącej imprezy. Powód? Zarzuty o plagiat, które musiał odpierać japoński projektant Kenjiro Sano – twórca zwycięskiego logo. Zarzuty wystosował belgijski projektant Olivier Debie, który stwierdził, że logo Japończyka jest łudząco podobne do tego, które stworzył dla belgijskiego Theatre de Liege (porównanie logotypów w okładce). Ostateczna decyzja o rezygnacji z loga Kenjiro Sano zapadła jednak dopiero po rozmowach z samym Sano, który przyznał, że w swoim w procesie tworzenia logo wykorzystał dzieła innych artystów. Sano bronił się jednak tym, że obce elementy miały wchodzić w skład jedynie roboczej wersji prezentacji znaku graficznego…Wkrótce tokyo_2020_new logozostanie ogłoszony kolejny konkurs na olimpijskie logo. Duże szanse na wygraną ma już dzisiaj artysta posługujący się pseudonimem vivakankan (Twitter/@vivakankan), który pod koniec sierpnia zaprezentował swoją propozycję loga (zdjęcie obok). Projekt został entuzjastycznie przyjęty przez internautów i wielu z nich ma nadzieję, że to właśnie propozycja vivakankan zostanie wybrana na oficjalne logo Igrzysk. O tym, czym jest plagiat oraz jak zabezpieczyć się na wypadek ewentualnych zarzutów o plagiat loga przeczytacie na Lookreatywni.pl. [Tokyo 2020]

PiS vs Kropka nad i

Prawo i Sprawiedliwość zaprezentowało w ubiegłym tygodniu nowy spot wyborczy, w którym bezprawnie wykorzystano ujęcia programu TVN24 „Kropka nad i” z 5 marca 2013 r. W tle nagrania słychać było głos prowadzącej „Kropkę nad i” Moniki Olejnik, pokazany został również fragment twarzy dziennikarki. Zgodnie z art. 97 ustawy z 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych „bez uszczerbku dla praw twórców, artystów wykonawców, producentów fonogramów i wideogramów, organizacji radiowej lub telewizyjnej przysługuje wyłączne prawo do rozporządzania i korzystania ze swoich nadań programów”. Prawo i Sprawiedliwość powinno uzyskać zgodę na korzystanie z fragmentów programu należącego do grupy TVN. Po zdecydowanym sprzeciwie ze strony Grupy TVN jak i samej dziennikarki PiS zdecydowało się usunąć problematyczny fragment. [Wirtualne media]

Ryzykowny „Alphabet” Google’a

Po 17 latach Google zdecydowało się wreszcie zrezygnować wreszcie z szeryfowego fontu i wprowadzić prostsze, nowoczesne logo przystosowane do wszelkiego rodzaju narzędzi mobilnych. Nowe logo to jedynak nie jedyna zmiana wprowadzona w ostatnim czasie przez Google. Ważnym wydarzeniem było również powołanie nowego holdingu o nazwie Alphabet, który będzie reprezentował wszystkie marki stworzone przez Google w ostatnich latach. Sam Google stanie się jedynie częścią Alphabet. Nowy podmiot, nowa nazwa…Przed tego typu decyzjami konieczne jest dokładne badanie rynku. Jego brak (lub niedokładne przeprowadzenie) może powodować sporo problemów w przyszłości. Nie mamy wątpliwości, że prawnicy Google przeprowadzili dokładny research ale.. firma o nazwie Alphabet istnieje już na rynku – jest częścią Grupy BMW, działa w 18 krajach (w tym w Polsce) i oferuje długoterminowy wynajem pojazdów oraz zarządzanie flotami. Przez firmę należącą do Grupy BMW zajęta jest już domena internetowa alphabet.com, która pewnie wcale nie zamierza z niej rezygnować. Również konto na Twitterze @Alphabet jest już zajęte. Co więcej, „Alphabet” to zarejestrowany przez BWM wspólnotowy, słowny znak towarowy. Efekt? Nowy holding Alphabet, którego częścią jest Google korzysta obecnie ze strony abc.xyz. Czy CEO Alphabet Larry Page zdecyduje się wejść w spór z BMW aby przejąć domenę alphabet.com? Naszym zdaniem szanse na wygraną w takim sporze będą niewielkie. Wszystko wskazuje więc na to, że „nowy” Alphabet nie będzie miał innego wyjścia i pozostanie przy obecnie używanej domenie abc.xyz. O tym jak ważne jest badanie rynku jeszcze przed podjęciem decyzji o wyborze nazwy firmy przeczytacie na Lookreatywni.pl w tekście „Nowoczesna.pl czyli jak ważne jest badanie rynku„. [NYTimes]

Kanapka z kurczakiem poza ochroną prawa autorskiego

Norberto Lorenzana rozpoczął pracę w amerykańskiej sieci SARCO w 1986 r. Po roku pracy, w 1987 r. wymyślił przepis na „Pechu Sandwich” – kanapkę z piersi smażonego kurczaka z sałatą, pomidorem, serem i majonezem czosnkowym. Pomysł na „Pechu Sandwich” na tyle spodobał się szefom Lorenzany, że w 1991 r. kanapka trafiła do regularnej sprzedaży. W 2006 r. sieć SARCO zastrzegła nawet nazwę „Pechusandwich” w amerykańskim urzędzie patentowym (unieważnienie nastąpiło w 2013 r.). Kanapka sprzedawana jest przez sieć SARCO do dziś. Norberto Lorenzana pozwał sieć SARCO twierdząc, że kanapka jest jego autorskim pomysłem i powinien otrzymywać od byłego już pracodawcy część zysków ze sprzedaży kanapki. Lorenzana jednak sprawę przegrał. Sąd stwierdził, że kanapka nie jest przedmiotem prawa autorskiego, a jej przepis nie kwalifikuje się do ochrony prawnoautorskiej. Wyrok w sprawie Lorenzana vs SARCO znajdziecie tutaj. Co może być przedmiotem prawa autorskiego? Czego nie chroni prawo autorskie? Wyjaśniamy na Lookreatywni.pl w tekście „Utwór – przedmiot prawa autorskiego„. [World IP Review]

Nieetyczny plakat spektaklu „Klaps! 50 twarzy Greya”

klaps50twarzygreyaKomisja Etyki Reklamy uznała, że reklama zewnętrzna spektaklu Teatru Polonia pt „Klaps! 50 twarzy Greya” z półnagą kobietą naruszyła branżowy kodeks etyczny, ponieważ została umieszczona na takich nośnikach, że mogły ją oglądać dzieci. Komisja Etyki Reklamy uznała, że reklama jest niezgodna z dobrymi obyczajami oraz że nie uwzględnia stopnia rozwoju dzieci i młodzieży i może zagrażać ich prawidłowemu rozwojowi. Według Komisji Etyki Reklamy nośnik został niewłaściwe dobrany do treści przekazu, a reklamy umieszczone na billboardach czy też wiatach przystankowych, powinny być znacznie bardziej wyważone, gdyż odbiorcami tego typu reklam są, chcąc nie chcąc, również dzieci. [Wirtualne media]

Paweł Kukiz w walce o prawa do nazwy zespołu „Piersi”

Zespół PIERSI powstał w 1984 r. m.in. z inicjatywy Pawła Kukiza. Początkowo zespół funkcjonował jako „PIERSI”, a w 1997 r. zmienił nazwę na „KUKIZ I PIERSI”. Paweł Kukiz aż do 2013 r. był wokalistą zespołu i jego frontmanem. Na początku 2013 r. muzyk zdecydował się odejść z zespołu i rozpocząć karierę solową. Muzycy rozstali się w zgodzie. Już po odejściu Pawła Kukiza pozostali muzycy postanowili zarejestrować nazwę „Piersi” jako słowno-graficzny znak towarowy. Znak zgłoszono w marcu 2013 r., a w maju 2014 r. został on zarejestrowany. Paweł Kukiz stracił wówczas prawo do korzystania z nazwy „Piersi”. Oburzony były frontman „Piersi” postanowił zawalczyć o swoje prawa i złożył pozew o ustalenie praw do nazwy Piersi. Na początku tego roku zespół w nowym składzie (i z odświeżonym logo) planował wydanie nowego krążka. Niestety do wydania albumu nie doszło. Sąd rozpatrujący sprawę z powództwa Pawła Kukiza wydał zgodę na zabezpieczenie powództwa i zakazał wydania nowej płyty PIERSI. Wszystko wskazuje więc na to, że Kukiz wysoce uprawdopodobnił swoje roszczenie. Jaki będzie ciąg dalszy tej sprawy? O tym będziemy informować Was na bieżąco. [fanpage zespołu Piersi]

Chomik z serii Littles Pet Shop vs dziennikarka Harris Faulkner

Harris FaulknerTo jeden z najbardziej absurdalnych pozwów o jakich słyszałam. Harris Faulkner, prezenterka amerykańskiej stacji Fox News, domaga się 5 mln dolarów zadośćuczynienia od Hasbro – firmy produkującej popularne zabawki dla dzieci tzw.„Pet Shop’y” za to, że przy produkcji chomika- jednej z zabawek z serii Littles Pet Shop firma wykorzystała – jak twierdzi dziennikarka – jej imię i wizerunek. 49-letnia dziennikarka uważa, że firma Hasbro skopiowała nie tylko jej imię, ale także wygląd (kształt oczu, grzywkę czy makijaż) w związku z czym „bezprawnie przywłaszczyła sobie jej cenne nazwisko i osobowość dla własnych korzyści finansowych”. Harris Faulkner twierdzi, że takie wykorzystanie jej wizerunku szkodzi jej dziennikarskiej wiarygodności i dlatego domaga się tak wysokiego zadośćuczynienia za naruszenie jej dóbr osobistych. [World IP Review]

***