Żyjemy obecnie w bardzo interesujących czasach dla rozwoju technologii oraz jego wpływu na biznes. Kluczowym elementem tych zmian jest internet, szeroki dostęp do informacji oraz digitalizacja.

Czym jest digitalizacja?

Digitalizacja jest procesem wykorzystania technologii cyfrowych do zmiany modelu biznesowego i dostarczenia nowej wartości dodanej w ramach istniejących już usług oraz produktów lub tworzenie całkiem nowych, na bazie obecnych. Jednym z przykładów może być np.: możliwość zamówienia pizzy poprzez stronę internetową, zamiast złożenia zamówienia telefonicznego. Klient oszczędza czas oraz minuty na połączenie, a Usługodawca może ograniczyć koszty obsługi w zakresie call center.

Warto podkreślić, że digitalizacja jest czymś innym niż cyfryzacja, która jest pojęciem węższym i rozumiana jest jako działania mające na celu, zwiększenie dostępności do Internetu i jego zasobów dla obywateli oraz wbudowanie mechanizmów elektronicznych w administrację państwową.

Digitalizacja w biznesie

Internet oraz digitalizacja to czynniki, które zmieniają sposób w jakim się na co dzień komunikujemy i załatwiamy różnego rodzaju sprawy. Zmiany te mają wpływ na wiele branż i sektorów gospodarki. Szczególnie silnie dają się odczuć w obszarze usług profesjonalnych. Sektor ten jest obszarem, w którym czynnik ludzki stanowi ważną rolę w procesie budowania wartości produktu. A ilość wyróżników mających podkreślać naszą ofertę, pomijając cenę, silną markę oraz jakość, jest dość ograniczony.

Dlatego zarówno usługodawcy jak i usługobiorcy szukają nowych sposobów na stworzenie oraz znalezienie nowych standardów, dla obecnie oferowanych usług. Klienci kierują się coraz częściej kryterium wygody oraz oszczędności ich czasu, dlatego coraz chętniej korzystamy z usług, które odpowiadają na powyższe oczekiwania.

Przykłady wykorzystania digitalu w poszczególnych branżach to:

  • branża medyczna – umawianie wizyty lekarskiej poprzez kalendarz online oraz możliwość sprawdzenia oraz opublikowania opinii o lekarzu na jego profilu – znanylekarz.pl,
  • branża PR – zautomatyzowanie wysyłania informacji prasowych do dziennikarzy – prowly.com,
  • branża tłumaczeniowa – wycena dokumentu na podstawie algorytmu oraz usprawnienie procesu obsługi tłumaczenia – turbotlumaczenia.pl,
  • branża taksówkowa – aplikacje mobilne – jedno kliknięcie i taksówka zamówiona – Uber, iTaxi, MyTaxi.

Digitalizacja w pracy prawnika

Jest jednak kilka branż usługowych, które wciąż dość konserwatywnie podchodzą do tych zmian oraz możliwości. Jedną z nich jest branża prawnicza. Wynika to poniekąd z jej specyfiki, ale również z pewnych standardów, które są niezmienne od wielu lat. Każdego dnia tysiące prawników na całym świecie korzysta z internetu. Szkoda tylko, że najczęściej odtwórczo.

W środowisku prawniczym wciąż brak umiejętności budowania rozpoznawalnej marki w internecie. Brak mody na posiadanie własnej, przejrzystej strony internetowej, chęci budowania wizerunku nowoczesnego, nadążającego za nowinkami technologicznymi prawnika. „Prosta”, informacyjna strona www czy kontaktowanie się z klientami mailowo to za mało. W większości zagranicznych krajów tworzone są już aplikacje mobilne dedykowane konkretnym klientom kancelarii. A w Polsce? Posiadanie dobrej jakości strony internetowej przez prawnika czy kancelarię to wciąż rzadkość.

Digital a tradycyjny świat prawników

Kilka dni temu z dużym zainteresowaniem przeczytałem artykuł, którego tematem było ograniczenie użycia papieru w obiegu oraz zarządzaniu dokumentami. Według jego autora, średniej wielkości bank wydaje 30 mln zł rocznie na papier. Jestem ciekaw ile na papier wydaje średniej wielkości kancelaria prawna?

Wprowadzony podpis elektroniczny w Polsce, zgodnie z ustawą z 2001 roku nie przyjął się na większą skalę. Moim zdaniem takie zmiany powinny być jednak wprowadzane dużo wcześniej, po to aby społeczeństwo mogło się z nimi zaprzyjaźnić. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że dopiero kolejne pokolenie osób ma szansę na jego cieplejsze przyjęcie, gdyż urodzili i wychowali się oni od początku na internecie, więc papier jest dla nich zbędny. Nie tylko ze względów proekologicznych.

Branża prawnicza nie musi jednak ograniczać się w wykorzystaniu digitalu tylko do promocji swoich usług, czy ograniczeniu ilości wykorzystania papieru do prowadzenia codziennej pracy.

Digital – usprawnienie pracy kancelarii

Jest wiele narzędzi digital, które mogą usprawniać codzienną pracę prawników. Mam tu na myśli chociażby platformę do komunikacji wewnętrznej, taką jak slack.com, której celem jest ograniczenie ilości maili i jednocześnie oszczędność czasu na ich wyszukiwanie. Kto z nas nie ma czasem przepełnionej skrzynki mailowej, w której większość wiadomości to często mało priorytetowe maile? Jeśli prowadzimy jednocześnie wiele projektów, potrzebnym narzędziem może okazać się prosty i funkcjonalny system do zarządzania projektami (rekomenduje przetestowanie np. basecamp.com lub asana.com).

Kolejnym usprawnieniem w codziennej pracy prawnika może okazać się Evernote, czyli narzędzie do tworzenia i uporządkowania notatek. Zapewnia pełną synchronizację notatek pomiędzy wersją na komputerze (desktop) oraz na smartfonie (mobile).

Narzędziem idealnym dla każdego właściciela oraz marketingowca, który prowadzi komunikację kancelarii, będzie system do monitoringu internetu. Mamy wtedy pełną dostępność do danych na wybrane tematy w sieci, ważne z punktu widzenia naszego biznesu oraz klientów. Na rynku jest kilka dostępnych opcji do monitoringu, np. Brand24, Sentione, Newspoint.

Elastyczność w pracy prawnika

Zmiany, choć przynoszą coś nowego, dają nam możliwość rozwoju i są odskocznią od schematycznej i powtarzalnej pracy, nie zawsze są lubiane. A to właśnie zmian będą od prawników będą coraz częściej wymagać ich Klienci. Bycie elastycznym to jedna z kluczowych wartości w prowadzeniu biznesu, szczególnie usługowego.

Ponadto podstawowa zasada marketingu mówi o tym, że warto być tam gdzie są nasi odbiorcy.

Nie uciekniemy więc od wykorzystania mediów społecznościowych, coraz szerszej dostępności do informacji, tworzenia nowoczesnych i pełnych jakościowego contentu stron internetowych oraz dostępnych narzędzi digital.

W tym momencie warto chociażby zrozumieć istotę tych możliwości i to, w jaki sposób mogą one wpłynąć korzystnie na rozwój biznesu, jakość i produktywność w pracy każdego prawnika. Według ostatnich analiz, miesięcznie tylko w wyszukiwarce Google i w skali tylko jednego miesiąca, internauci wykonują ponad 600 tys. wyszukań odnoszących się do profesjonalnych zawodów prawniczych. Użytkownicy wpisują same pojęcia lub kombinacje słów z: „radca prawny”, „adwokat”, „notariusz” lub „komornik”.

Pytanie na koniec do każdego prawnika: czy powinniśmy i czy rzeczywiście warto rezygnować z tego potencjału i nakazać ograniczanie z jego korzystania, na rzecz wartości dodanej jaką może on generować?

***

Autor tekstu:

Łukasz Szafrański – założyciel agencji ‘digital transformacji’ Bold82, pierwszej na polskim rynku, która zajmuje się kompleksowo procesem digitalizacji firm oraz uwalnianiem potencjałów w organizacji. Doświadczenie zdobywał pracując po stronie klienta (Empik.com, Goldenline.pl) oraz agencji (LemonSkyJWT, OS3) Dotychczas realizował projekty dla takich marek jak: PKO BP, Diageo, TMS Brokers, Grupa Edukacyjna, Play, Herbapol, PZU, Hortex. Specjalizuje się w tworzeniu oraz we wdrażaniu strategii digital, w szczególności launchu nowych marek oraz projektach digital transformacji. Prywatnie zapalony fan koszykówki oraz kolarstwa.