Kolejny rok prawie za nami. Po ciepło przyjętym zeszłorocznym zestawieniu 10 najchętniej czytanych tekstów 2014 roku postanowiliśmy przygotować dla Was podsumowanie mijającego roku. Przed Wami zestawienie 10 najchętniej czytanych tekstów serwisu Lookreatywni.pl opublikowanych w 2015 roku:

1. Prawo nie nadąża za technologią – rozmowa z kompozytorem oraz producentem muzycznym Pawłem Pudło

Najchętniej czytanym tekstem serwisu Lookreatywni.pl w 2015 roku był wywiad Michała Chudolińskiego z kompozytorem i producentem muzycznym Pawłem Pudło na temat prawa autorskiego w praktyce. Jakie są najbardziej znane przypadki kopiowania twórczości w branży muzycznej? Jakimi zasadami lub przykazaniami powinni się kierować muzycy i autorzy przy ochronie swej twórczości? I wreszcie – czy prawo rzeczywiście nie nadąża za technologią?

Lektura obowiązkowa dla wszystkich twórców.

2. Blurred Lines czyli o pochodzeniu pomysłów/Kanibalizm artystyczny w Zachęcie

W pierwszej połowie mijającego roku media na całym świecie kipiały od informacji o plagiacie przeboju „Blurred Lines” Robina Thicke oraz Pharrella Williamsa. W marcu 2015 roku ława przysięgłych sądu federalnego w Los Angeles stwierdziła, że twórcy przeboju – inspirując się twórczością Marvina Gaye – posunęli się o krok za daleko, w efekcie czego doszło do nieumyślnego naruszenia praw autorskich. Sąd federalny zasądził na rzecz spadkobierców Marvina Gaye od Robina Thicke i Pharrella Williamsa 4 miliony dolarów tytułem odszkodowania oraz odpowiednio 1,8 mil. oraz 1,6 mil. dolarów tytułem wydania uzyskanych korzyści.

Kilka tygodni później w Narodowej Galerii Sztuki Zachęta w Warszawie otwarto wystawę „Kanibalizm? O zawłaszczeniach w sztuce”, której tematem przewodnim był problem czerpania inspiracji ze sztuki innych artystów. Ewa Fabian postanowiła dokonać nie tylko ciekawego podsumowania tych dwóch wydarzeń ale również pokusiła się o próbę wskazania najnowszych trendów w ochronie prawnej sztuki. W ten sposób powstał tekst „Blurred Lines czyli o pochodzeniu pomysłów/Kanibalizm artystyczny w Zachęcie”.

3. Czy logo Twojej firmy nie jest plagiatem?

Czy istnieje sposób, aby sprawdzić, czy logo nie narusza praw osób trzecich? Jak zbadać, czy zaprojektowany znak graficzny nie jest kopią znaku już funkcjonującego na rynku? Jak ustrzec się przed przykrymi niespodziankami i uzyskać bezpieczeństwo jeszcze zanim logo ujrzy światło dzienne (i zostanie wystawione na krytykę przez uważanych internautów)?

Okazuje się, że mając wiedzę o wcześniejszym funkcjonowaniu podobnego znak na rynku można zaoszczędzić nie tylko czas, ale i pieniądze niezbędne do dokonania poprawek w stworzonej już identyfikacji wizualnej. Tylko skąd ją czerpać? Zajrzyjcie tutaj.

4. Kreatywnie o biznesie #1: świadome budowanie marki kluczem do sukcesu

Pod koniec 2015 roku wystartował nowy, weekendowy cykl wywiadów z przedsiębiorcami, naukowcami i ciekawymi osobistościami, którzy świadomie podchodzą do zarządzania własnością intelektualną i robią to z sukcesem. Chcemy na przykładzie naszego rodzimego podwórka pokazać Wam jak efektywnie korzystać z własności intelektualnej, przedstawiać sylwetki twórców i przedsiębiorców, którzy umiejętnie wykorzystują swój potencjał intelektualny i odnoszą sukcesy.

Wybór rodzinnej firmy Puffins do pierwszego wywiadu z cyklu Kreatywnie o biznesie okazał się być strzałem w dziesiątkę.

5. Lex-express #1 – premiera najnowszego cyklu Lookreatywni.pl

Z waszym ciepłym przyjęciem spotkał się również cykl Lex-express. Czym jest Lex-express? Lex-express to cykliczne podsumowania najciekawszych wydarzeń ze świata kultury, prawa i mediów. O czym pisaliśmy w premierowym odcinku Lex-express? Zajrzyjcie tutaj.

6. Komiks a prawo: Smutna prawda o superbohaterach

Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego pośród X-Menów nie pojawia się od wielu lat nowy, wyrazisty, ciekawy protagonista/antagonista mutant? Albo dlaczego DC Comics tudzież Marvelowi tak trudno jest wypromować zupełnie nową postać, nie związaną w żaden sposób ani z Supermanem ani Batmanem?

Artykuł Michała Chudolińskiego powstał z myślą o wszystkich fanach komiksu.

7. Szachownica już nie na wyłączność czyli dlaczego LV stracił swój znak towarowy?

W 2015 roku Louis Vuitton musiał pożegnać się z monopolem na swoją sławną szachownicę – tak uznał unijny sąd i unieważnił graficzny wspólnotowy znak towarowy przedstawiający wzór w brązowo-beżową szachownicy – znak rozpoznawczy domu mody Louis Vuitton. Dlaczego tak się stało?

Tekst autorstwa Martyny Węglewskiej o jednym z najciekawszych wyroków mijającego roku.

8. Wolność panoramy: Fotografowanie budynków a prawo autorskie

Oryginalne obiekty architektoniczne, ciekawe murale czy kolorowe dzieła sztuki ulicznej fotografowane są każdego dnia przez niezliczoną liczbę ludzi na całym świecie. Najciekawsze zdjęcia trafiają następnie na blogi i portale społecznościowe. Niewielu fotografujących zdaje sobie jednak sprawę z tego, że większość fotografowanych obiektów to przedmioty prawa autorskiego. Czy rozpowszechniając je fotografujący nie narusza praw autorskich? Odpowiedzi  znajdziecie tutaj.

9. „Duża” nowelizacja prawa autorskiego – co zmieni się już wkrótce?

5 października 2015 r. prezydent podpisał ustawę o zmianie ustawy po prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy o grach hazardowych uchwaloną 11 września 2015 r.  W mediach ta zmiana była opisywana jako tzw. „duża nowelizacja”, gdyż równolegle dokonywane były inne, mniej obszerne zmiany prawa autorskiego. W artykule „Duża” nowelizacja prawa autorskiego Ewa Fabian przybliżyła zakres zmian wprowadzonych tą nowelizacją.

10. Premiera filmu „Mały Książę” a prawa autorskie

Na początku sierpnia 2015 roku w polskich kinach zagościła animowana ekranizacja przygód Małego Księcia Antoine’a de Saint-Exupéry’ego w reżyserii Marka Osborne’a. Ta premiera była finałem nie tylko kilkuletniej produkcji, ale i 20-letniego sporu sądowego o prawa do twórczości wspomnianego autora.

Okazuje się, że zmarła w 1979 roku wdowa po Antoine de Saint-Exupéry zapisała cały swój majątek, w tym 50% udział w prawach autorskich do literackiej spuścizny Antoine’a, swojemu wieloletniemu sekretarzowi José Martineza-Fructuoso. Ten rychło zorientował się jednak, że pozostali spadkobiercy nie troszczą się o otrzymanie jego zgody na komercyjną eksploatację motywów z twórczości de Saint-Exupéry, w tym zgłaszanie kolejnych znaków towarowych. To rozpoczęło długoletni proces sądowy o prawa autorskie i prawa do znaków towarowych. Jak zakończył się ten ciekawy spór? I jak to się stało, że przez lata prawa do znaku towarowego „Mały Książę” przysługiwały Podlaskiej Wytwórni Wódek „POLMOS” S.A? Zajrzyjcie do tekstu Marcina Balickiego.

***

zdjęcie autorstwa enterlinedesign pochodzi z banku zdjęć Fotolia