Dziś wszyscy możemy stworzyć swoją własną parę butów, unikatową torebkę czy skomponować swój osobisty zapach perfum. Moda na indywidualne, wykreowane przez klienta projekty podbija rynek mody i rozprzestrzenia się w zawrotnym tempie. Czy tworząc projekt stajemy się jego współautorami? Czy przysługują nam prawa autorskie?

Personalizacja mody a przedmiot prawa autorskiego

W pierwszej kolejności należy odpowiedzieć na pytanie czy nasze działania będą miały charakter twórczy, a więc czy możemy mówić o utworze w rozumieniu prawa autorskiego. Zgodnie z ustawą utwór stanowi każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia. Istotne z punktu widzenia prawa będzie więc, aby nasz projekt posiadał przymiot oryginalności oraz indywidualności.

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 5 lipca 2002 r., sygn. akt III CKN 1096/00 stwierdził, iż utwór należy rozumieć jako „kreacyjny, subiektywnie nowy, oryginalny wytwór intelektu, wywołany niepowtarzalną osobowością twórcy, który – wykonany przez kogoś innego – wyglądałby inaczej”.

W odniesieniu więc do usługi personalizacji należy stwierdzić, iż nasz projekt nie będzie posiadał przymiot utworu, jeśli kreacja będzie polegała jedynie na wyborze koloru butów czy jego materiału. Podobnie w przypadku, gdy decydujemy wyłącznie o wyborze wzoru spośród aplikacji udostępnionych przez dany sklep czy o samej treści nadruku. Cech indywidualności nie będą posiadały również nasze inicjały. Inaczej sytuacja będzie przedstawiać się, jeśli sami zaprojektujemy oryginalny wzór czy aplikację, która ma trafić na naszą koszulkę czy torebkę. W tej sytuacji szansa na pojawienie się elementów twórczych decydujących o powstaniu przedmiotu prawa autorskiego jest dużo większa.

Personalizacja mody a współautorstwo

Aby mówić więc o współautorstwie, do powstania utworu musi dojść w wyniku pracy kilku osób, których działania (każdego z osobna) mają charakter twórczy. Co więcej, utwór współautorski musi być efektem świadomej pracy, a więc konieczne jest zawarcie pewnego rodzaju porozumienia co do wspólnej pracy.

W wyroku z dnia 19 czerwca 1972 r., sygn. akt II CR 575/71 sąd jednoznacznie stwierdził, iż „współtwórczość nie zachodzi, gdy współpraca danej osoby nie ma charakteru twórczego, lecz jedynie pomocniczy”

Istotny z punktu widzenia usługi personalizacji będzie także fakt, iż współautorstwo nie jest uzależnione od wielkości wkładów. Jak przyznają przedstawiciele doktryny „także zatem wtedy, gdy zachodzi dysproporcja pomiędzy wkładami, a nawet jeśli wkład twórczy jednego ze współautorów jest dominujący, nie można odmówić statusu współtwórców pozostałym osobom” (Prawo autorskie, System Prawa Prywatnego, tom 13, J. Barta). W konsekwencji wspólne prawa do utworu współautorskiego (prawa autorskie majątkowe) będą rozkładać się po połowie. Natomiast prawa autorskie osobiste każdy ze współautorów będzie posiadał oddzielnie. Co istotne, wykonywanie prawa do całości utworu będzie możliwe tylko w momencie uzyskania zgody wszystkich współautorów, o czym więcej przeczytasz w tekście Współpraca a utwór współautorski.

Personalizacja mody – praktyka

Usługę personalizacji oferuje coraz więcej sklepów i światowych marek, jednak na chwilę obecną kwestie praw autorskich związane z takimi działaniami nie są uregulowane w sposób formalny. Należy jednak przyjąć, iż nasze projekty, jeśli oczywiście posiadają charakter twórczy, można traktować jako utwór i tym samym przysługuje im ochrona praw autorskich. Jednak każdy projekt należy oceniać osobno pod względem jego cech oryginalności i indywidualności, wszystko zależy bowiem od stopnia twórczości i stopnia ingerencji oraz zmian jakie można wprowadzić do „swojej własnej pary butów”.

***

Fot.: zdjęcie udostępnione na otwartej licencji CC BY