Zastanawialiście się kiedyś co łączy dizajn i prawo własności intelektualnej? Okazuje się, że całkiem sporo. Pod koniec lutego br. miałam przyjemność wziąć udział w niezwykle inspirującym wydarzeniu – obchodach 12. urodzin Zamku Cieszyn, które w tym roku odbyły się pod haseł „DIZAJN i ekonomia”. Wśród zaproszonych gości znalazły się najgłośniejsze nazwiska polskiego i światowego dizajnu, m.in.: Zuzanna Skalska (360inspiration), Maja Ganszyniec (Ganszyniec Studio) oraz Kathryn Best (autorka bestellerów „Design Management” oraz „Wellbeing by desing”). Ogromnie się cieszę, że w tym znakomitym gonie znalazło się miejsce również dla mnie i dla mojego krótkiego wykładu „Dizajn a prawo własności intelektualnej”.

DIZAJAN – purposeful creativity

Zanim przejdę do spojrzenia na dizajn (ang. design) od strony szeroko rozumianego prawa własności intelektualnej spróbuję podjąć się (niełatwego) zadania zdefiniowania pojęcia „design”/”dizajn”. Wystukując słowo „design”/”dizajn” w wyszukiwarkę Wikipedii możecie dowiedzieć się, że design to „wieloznaczny termin odnoszący się do przedmiotów użytkowych i dzieł sztuki mogący oznaczać zarówno ich wygląd, jak i projektowanie”… Zgodzicie się, że nie jest to ani jasna, ani jednoznaczna definicja? No właśnie. Dzieje się tak, ponieważ nie ma jednej, oficjalnej definicji designu, a współcześnie rozumiany dizajn to określenie z pogranicza wzornictwa, biznesu, kultury, kreatywności i innowacyjności.

Definicja dizajnu przedstawiona w raporcie „Design as a driver of user centred innovation” przygotowanym przez Komisję Europejską w 2009 r. tłumaczy pojęcie dizajnu jako „strategiczne narzędzie wykorzystywane w procesach innowacyjnych, które ma za zadanie identyfikować i pomagać projektować rozwiązania ulepszające codzienne życie ludzi i firm”. Z kolei fińska strategii rozwoju designu przedstawiona w dokumencie „Design 2005!” wyjaśnia, że design oznacza planowanie mające na względzie walory zarówno estetyczne, jak i etyczne, użytkowe i rynkowe.

Mnie najbardziej przypadła do gustu definicja designu zaprezentowana przez Kathryn Best:

 

 

Przedmiotem designu może być zarówno produkt, usługa, sposób komunikacji, jak i identyfikacja wizualna organizacji czy korporacji. I pewnie mogłabym napisać tutaj jeszcze o fascynujących, nowych trendach w dziedzinie projektowania jak design thinking  czy wellbeing by design ale to nie miejsce i czas. Przejdźmy do spojrzenia na dizajn z prawnego punktu widzenia.

Dizajn a prawo własności intelektualnej

Prawo własności intelektualnej – gałąź prawa regulująca zasady korzystania z tzw. własności intelektualnej rozumianej jako rezultat ludzkiej kreatywności, wynik twórczej działalności człowieka jest niezwykle blisko projektowania (designu). Wytwory kreacyjnej, twórczej pracy człowieka ze względu na swoją unikatowość i nierzadko dużą doniosłość ekonomiczną i rozwojową bez wątpienia zasługują na ochronę prawną. We wszystkich tych przypadkach z pomocą przychodzi prawo własności intelektualnej.

Myśląc o dizajnie z perspektywy prawa własności intelektualnej mogłabym opowiedzieć zarówno o prawie autorskim, jak i o prawie własności przemysłowej oraz o przepisach ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Niestety, krótka forma wykładu, który miałam przedstawić podczas obchodów 12. urodzin Zamku Cieszyn, nie pozwalała na tak szerokie przedstawienie tematu. Dlatego z całego spektrum zagadnień wybrałam jeden – ochronę prawną wzornictwa przemysłowego – i na nim skupiłam swoje wystąpienie. Moją krótką prezentację pt.: „Dizajn a prawo własności przemysłowe” na temat ochrony prawnej wzornictwa przemysłowego (wzorów zarejestrowanych i niezarejestrowanych) znajdziecie poniżej:

Warto wiedzieć, że prawo Unii Europejskiej oferuje przedsiębiorcom dwa rodzaje ochrony wzorów wspólnotowych:

  • ochronę „formalną”, w przypadku której konieczne jest zgłoszenie wzoru w EUIPO oraz
  • ochronę „nieformalną” wzoru jako tzw. niezarejestrowanego wzoru wspólnotowego (ten typ ochrony nie wymaga rejestracji).

Ta ostatnia forma ochrony jest szczególnie przydatna w sektorach, które produkują dużą liczbę wzorów przeznaczonych dla produktów o krótkiej żywotności rynkowej (np. w sektorze odzieżowym – krótkie kolekcje ubrań na jeden sezon). O podobieństwa i różnicach w zakresie ochrony pomiędzy wspólnotowym wzorem zarejestrowanym a niezarejestrowanym przeczytacie więcej w prezentacji powyżej oraz w artykule Wzór wspólnotowy – co powinien o nim wiedzieć każdy przedsiębiorca?

A może ktoś z Was był na 12. urodzinach Zamku Cieszyn i chciałby podzielić się swoimi wrażeniami? Zapraszam do komentowania poniżej 🙂

***