Czy wykonywanie obowiązków nauczyciela zawsze stanowi utwór prawa autorskiego?

Opublikowano

Jakiś czas temu prowadziłam szkolenie „Prawa autorskie pracowników naukowych i dydaktycznych” skierowane między innymi do nauczycieli akademickich. Jednym z głównych tematów spotkania była nowa ustawa z 20 lipca 2018 r. Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, w której znalazł się kontrowersyjny (z perspektywy prawa autorskiego) przepis art. 116 ust. 7. Zgodnie z jego brzmieniem “Wykonywanie obowiązków nauczyciela akademickiego stanowi działalność twórczą o indywidualnym charakterze, o której mowa w art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych”.

Literalne brzmienie tego przepisu nie pozostawia wątpliwości – zdaniem ustawodawcy, każda czynność wykonywana przez nauczyciela akademickiego stanowi utwór w rozumieniu prawa autorskiego. Brzmi kontrowersyjnie? No właśnie. Nic dziwnego, że po zaprezentowaniu nowych przepisów zdziwione audytorium zaczęło dopytywać, czy rzeczywiście jest tak, że od wejścia w życie ustawy każdy obowiązek nauczyciela, jak przeprowadzenie wykładu czy egzaminu będzie stanowił utwór prawa autorskiego? O tym w dzisiejszym artykule.

Utwór prawa autorskiego a obowiązki nauczyciela akademickiego

Przypomnijmy, że przedmiotem prawa autorskiego (utworem) jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia.

Przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia (utwór) (art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych)

Przedmiotem prawa autorskiego będzie zatem nie każdy przejaw działalności człowieka, a tylko taki, który posiada cechy „twórczości o indywidualnym charakterze”. Przesłanka „twórczości o indywidualnym charakterze” musi być natomiast oceniana osobno dla każdego wytworu. Z całą pewnością nie może być ona przesądzona z góry dla wszystkich przejawów działalności człowieka (w tym nauczyciela).

Opierając się zatem na wykładni językowej przepisu art. 106 ust. 7 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce: „wykonywanie obowiązków nauczyciela akademickiego stanowi działalność twórczą o indywidualnym charakterze, o której mowa w art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych” można bez trudno zauważyć, że jest on całkowicie sprzeczny z podstawowymi założeniami prawa autorskiego.

Utworem prawa autorskiego nie jest przecież żadna czynność czy obowiązek, a dobro niematerialne o określonych przez ustawę przesłankach. Co więcej, przesłanka „twórczości o indywidualnym charakterze” powinna być  oceniana osobno dla każdego wytworu, nie można jej przesądzić z góry.

Biorąc pod uwagę, że do podstawowych obowiązków nauczyciela akademickiego należy m.in. kształcenie i wychowywanie studentów, a zatem m.in. prowadzenie i sprawdzanie ćwiczeń i egzaminów, opierając się na przepisie art. 106 ust. 7 w/w ustawy musielibyśmy uznać, że prowadzenie egzaminów dla studentów czy sprawdzanie prac zaliczeniowych jest zawsze utworem w rozumieniu prawa autorskiego, co oczywiście nie jest prawdą.

Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o…

Pojawia się zatem pytanie o to, dlaczego w nowej ustawie Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce znalazł się przepis oczywiście sprzeczny z podstawowymi założeniami prawa autorskiego? Czyżby ustawodawca przygotowujący projekt nowej ustawy z dnia 20 lipca 2018 r.  Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce nie znał ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z 4 lutego 1994 r.?

Z pomocą na to pytanie przychodzi nam Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, które na stronie www.konstytucjadlanauki.gov.pl przedstawia założenia przygotowywanej przez prawie dwa lata tzw. Konstytucji dla Nauki (potocznej nazwy dla ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce), która weszła w życie 1 października 2018 r., a o której więcej przeczytacie w artykule Mariusza Kusiona: 2018 rok – co zmieniło się w prawie dla przedsiębiorczych naukowców? Konstytucja dla nauki.

Z informacji przedstawionych przez Ministerstwo wynika, że celem kontrowersyjnego art. 106 ust. 7 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, który w sposób sztuczny zakłada, że całość wykonywanych przez nauczyciela akademickiego obowiązków  jest działalnością twórczą o indywidualnym charakterze (utworem), jest:

„uściślenie kwestii odliczania 50-proc. kosztów uzyskania przychodu na korzyść nauczycieli akademickich”.

Więcej  informacji na temat stosowania 50-proc. kosztów uzyskania przychodu znajdziecie w artykule Eweliny Rautszko Ważne: 1 stycznia zmieniły się zasady stosowania 50% kosztów uzyskania przychodu przez twórców i Rafała Lewandowskiego Jakie koszty uzyskania przychodów z praw autorskich stosować w 2018 roku?.

Można zatem optymistycznie założyć, że sztuczna koncepcja przesądzająca o tym, że wszystkie obowiązki nauczyciela akademickiego są przedmiotem prawa autorskiego powstała jedynie dla celów obliczenia podatku.  W innym bowiem wypadku mielibyśmy do czynienia z wprowadzaniem zupełnie nowych kryteriów utworu, sprzecznych z podstawowymi założeniami prawa autorskiego. Dlatego zgadzam się z prof. Ryszardem Markiewiczem, że – jeśli celem wprowadzenia przepisu art. 106 ust. 7 rzeczywiście było uściślenie kwestii odliczania 50-proc. kosztów uzyskania przychodu na korzyść nauczycieli akademickich, należało cel ten zaznaczyć poprzez odpowiednią redakcję analizowanego przepisu, np. wskazującą na jego stosowanie tylko dla celów obliczania podatku*. W ten sposób uniknęlibyśmy lekkiego zamieszania, które wprowadził nowy przepis art. 106 ust. 7 ustawy.

Czy wykonywanie obowiązków nauczyciela zawsze stanowi utwór prawa autorskiego?

Z perspektywy możliwości zastosowania 50% kosztów uzyskania przychodu na korzyść nauczycieli akademickich na zadane w tytule artykułu pytanie należy odpowiedzieć twierdząco. Nie oznacza to jednak, że każdy obowiązek nauczyciela akademickiego, jak prowadzenie ćwiczeń ze studentami, napisanie recenzji, przeprowadzenie egzaminu dla studentów i jego sprawdzenie czy jakikolwiek inny obowiązek nauczyciela akademickiego mający na celu kształcenie i wychowywanie studentów będzie automatycznie stanowił przedmiot prawa autorskiego z perspektywy ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

Aby wyniki aktywności zawodowej nauczyciela akademickiego można było określić mianem przedmiotu prawa autorskiego, muszą one spełniać cechy niezbędne dla utworu, tj.

  • posiadać cechę „działalności twórczej o indywidualnym charakterze”;
  • być ustalone (uzewnętrznione);
  • oraz być efektem pracy człowieka (na chwilę obecną, niewykluczone, że w przyszłości ta przesłanka nie będzie aktualna).

Prawa autorskie nauczyciela akademickiego – utwór naukowy

Warto na koniec wspomnieć, że wynikiem wykonywania obowiązków przez nauczyciela akademickiego może być również tzw. utwór naukowy, którym może być np. esej naukowy, praca doktorska czy habilitacyjna. Definicji utworu naukowego nie znajdziemy ani w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych, ani w ustawie Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. W takiej sytuacji warto sięgnąć do doktryny i poszukać praktycznej definicji utworu naukowego. Moim zdaniem trafnie utwór naukowy definiuje dr Aleksander Jakubowski, zdaniem którego utworem naukowym jest:

„utwór spełniający przesłanki określone w art. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych,  który dodatkowo cechuje się nowym i oryginalnym ujęciem jakiegoś problemu teoretycznego związanego z nauką. Wydaje się, że przy ocenie tego, czy dane dzieło jest utworem naukowym, należy brać pod uwagę także jego wartość poznawczą”**

A co z prawami autorskimi nauczycieli szkół podstawowych, liceum czy technikum? Często pytacie o to, czy nauczyciel w liceum może zabronić swoim uczniom robienia zdjęć notatek z tablicy lub zabierania klasówek czy testów do domu powołując się na swoje prawa autorskie. No właśnie, czy może? O tym wkrótce.

***
fot.: Kobu Agency on Unsplash
*prof. R. Markiewicz, „Ilustrowane prawo autorskie”, Wolters Kluwer 2018, s. 87
**A. Jakubowski, Prawo nauki, rozdz. V.5

Czy wiesz, że Lookreatywni to nie tylko baza wiedzy?

Jesteśmy zaufanym partnerem, który nie tylko doradza i zabezpiecza klienta pod względem prawnym, ale również wspiera go biznesowo.
footer-umowa@2x
Darmowy wzór umowy o dzieło dla Ciebie

Dla subskrybentów newslettera przygotowaliśmy specjalny wzór umowy o dzieło, który bez problemu możecie wykorzystać w swojej codziennej pracy