Podstawową i konieczną cechą znaku towarowego jest zdolność do rozróżniania towarów jednego przedsiębiorstwa od towarów innych przedsiębiorstw. Czasem jednak zarejestrowany znak towarowy po pewnym czasie swego istnienia na rynku przestaje spełniać tę funkcji. Na skutek działań lub zaniedbań uprawnionego staje się on oznaczeniem zwyczajowym w stosunku do towarów, dla których był zarejestrowany – tzn. takim, które składa się wyłącznie z elementów, które mogą służyć w obrocie do oznaczania rodzaju towaru, jego jakości, ilości, ceny, przeznaczenia, sposobu lub miejsca wytworzenia, składu, funkcji lub przydatności. Staje się on wówczas nazwą rodzajową (ogólnoinformacyjną). Znaki takie nazywamy generycznymi znakami towarowymi (czasem też nazywa się je znakami zdegenerowanymi). Co powinien wiedzieć o nich każdy przedsiębiorca?

Generyczne znaki towarowe

Z pewnością niewiele osób zdaje sobie sprawę, że nazwy takie jak termos, walkman, margaryna, yo-yo, frisbee czy walkman były niegdyś zarejestrowanymi znakami towarowymi. Zadomowiły się one jednak w powszechnej świadomości jako określenia dla danego typu produktów, nie mających powiązania z marką pod którą pojawiły się na rynku.

Powszechność używania znaku towarowego jako nazwy rodzajowej jest gratką dla konkurencji, szczególnie w przypadku produktów, które zyskały już pewną renomę na rynku. Nie każdy bowiem konsument ma wówczas świadomość, że to co kupuje nie jest oryginalnym produktem, a co za tym idzie – może być rzeczą gorszej jakości w porównaniu do pierwowzoru. W sposób oczywisty powoduje to też spadek obrotów podmiotu dysponującego znakiem towarowym.

Generyczne znaki towarowe. Jak rozpoznać czy znak towarowy stał się już nazwą ogólnoinformacyjną?

Przede wszystkim pojawienie się danego słowa w słowniku w znaczeniu określającym rodzaj towarów, dla których został zarejestrowany zazwyczaj oznacza koniec jego zdolności rozróżniającej a co za tym idzie – brak możliwości dalszego istnienia jako znak towarowy.

wazelinapojawienie się danego słowa w słowniku w znaczeniu określającym rodzaj towarów dla których został zarejestrowany zazwyczaj oznacza koniec jego zdolności rozróżniającej a co za tym idzie – brak możliwości dalszego istnienia jako znak towarowy

Główną przesłanką dla możliwości uznania znaku towarowego za określenie rodzajowe jest powszechność posługiwania się nim na określonym terytorium, przez określoną grupę ludzi – konsumentów, w sposób rodzajowy. Przy czym istotne jest, że nie oznacza to konieczności powszechnego posługiwania się znakiem towarowym jako oznaczeniem generycznym przez wszystkich ludzi zamieszkujących dane terytorium np. państwo. Pod uwagę należałoby wziąć raczej grupę docelową produktu, a więc np. dla walkmana grupą docelową są prawdopodobnie wszyscy, niezależnie od wieku czy wykształcenia, ale już dla nazw produktów chemicznych jest to wąskie grono specjalistów: chemików i farmaceutów – i to właśnie wśród nich należałoby zbadać sposób używania danej nazwy.

Świadomość społeczną odnośnie istnienia znaku towarowego i intencji użycia danego słowa należy więc badać w każdym przypadku z osobna, biorąc pod uwagę grono konsumentów do których produkt jest adresowany oraz określony obszar na którym chroniony jest znak towarowy.

Dla przykładu, w ciekawym orzeczeniu z dnia 9 marca 2006 r. w sprawie C-421/04 – Matratzen Concord AG przeciwko Hukla Germany SA (Hiszpania) odnośnie znaku „Matratzen” zarejestrowanego dla materaców w Hiszpanii TS UE uznał, że:

[ nie widzi przeszkód w ] rejestracji w Państwie Członkowskim w charakterze krajowego znaku towarowego wyrazu zapożyczonego z języka innego Państwa Członkowskiego, w którym pozbawiony jest on charakteru odróżniającego lub jest opisowy w odniesieniu do towarów lub usług, dla których wniesiono o rejestrację, chyba że zainteresowani odbiorcy w Państwie Członkowskim, w którym wniesiono o rejestrację, byliby w stanie odczytać znaczenie tego słowa.

Znakiem towarowym Matratzen mogą być więc oznaczane materace w Hiszpani, gdzie (przynajmniej według TS UE) znajomość niemieckiego jest niewielka, lecz sytuacja byłaby zgoła odmienna w przypadku Niemiec, Danii a być może także i Polski ze względu na większy odsetek znajomości języka niemieckiego wśród obywateli tych krajów.

Dobrym sprawdzianem dla ustalenia znaczenia w jakim używamy dane słowo jest poniższy test:

Wyobraź sobie hipotetyczną sytuację, że mówisz bliskiej ci osobie ażeby kupiła np. jakiekolwiek „adidasy”. Czy mówiąc to masz na myśli buty sportowe marki Adidas czy ogólnie buty sportowe, niezależnie od marki? Czy gdybyś w powyższej sytuacji otrzymał podobne buty marki np. Nike czy Reebook byłyby one właściwą i pożądaną odpowiedzią na twoją prośbę? Jeśli odpowiedź brzmi „ tak” to znaczy, że używasz danej nazwy w sposób ogólnorodzajowy.

Sposoby zapobiegania używaniu znaku towarowego w sposób rodzajowy:

thermosWłaściciele prawa ochronnego na znak towarowy nie są jednak całkowicie bezbronni jeśli chodzi o powstrzymanie i zapobieganie powszechnemu używaniu ich znaku towarowego w niewłaściwy sposób. Istnieje kilka rodzajów działań, które można podjąć przeciwko tej niekorzystnej z puntu widzenia właścicieli prawa ochronnego na znak towarowy praktyce:

1. Wprowadzając produkt na rynek należy upewnić się, że posiada on dla siebie odpowiednią nazwę rodzajową. Historia pełna jest przykładów gdzie znak towarowy stał się nazwą ogólnoinformacyjną, ponieważ w języku brak było określenia odpowiadającego wyprodukowanemu towarowi, w związku z czym zaczęto je naturalnie określać słowem zarejestrowanym jako znak towarowy. W przypadku braku takiego określenia dobrze byłoby je stworzyć i rozpowszechnić np. poprzez działania marketingowe. Przykłady takiego wykorzystania znaku towarowego to: frisbee, hula-hop czy walkman;

2. Jeśli towar posiada już nazwę rodzajową postarać się, aby była ona używana razem ze znakiem towarowym. (np. „w wyszukiwarce internetowej Google” zamiast „w Googlach”) i w użyciu tym widać wyraźnie co jest wyrażeniem ogólnoinformacyjnym, a co nazwą chronioną;

3. Należy unikać wszelkich modyfikacji zarejestrowanego wyrazu w powszechnym użyciu, czyli: odmian przez przypadki, używania w liczbie mnogiej, tworzenie czasowników od danej nazwy, stosowania nazwy łącznie z apostrofem itp. (np. googlowanie, adidasy);

4. Należy także używać oznaczeń wskazujących na fakt zarejestrowania danego słowa jako znak towarowy ( czyli ™ oraz®);

5. Przedsiębiorstwo lub osoba fizyczna posiadająca prawo ochronne na znak towarowy może rozszerzyć także zakres towarów dla których zarejestrowany został znak towarowy i wprowadzić na rynek inne produkty sprzedawane pod tę samą nazwą. Jest to sprytny sposób dla uzmysłowienia konsumentom, że znane im słowo nie jest rodzajem towaru, a ich marką oraz dla udowodnienia, że słowo jest używane w znaczeniu ogólnoinformacyjnym dla towarów innych niż te dla których został zarejestrowany znak (a przynajmniej – części z nich);

6. Dobrym pomysłem jest także uświadamianie konsumentów o istnieniu prawa ochronnego na znak towarowy np. poprzez podkreślanie tego faktu w kampanii marketingowej czy nawet inicjowanie sporów przeciwko konkurencji posługującej się zarejestrowaną nazwą przy oznaczaniu swoich produktów.

Generyczne znaki towarowe – gdzie je znaleźć?

Jak widzimy sposobów jest kilka. Ważne jest jednak, żeby w porę uświadomić sobie zagrożenie, aby „akcja ratunkowa” znaku towarowego mogła zakończyć się sukcesem. Gdzie znaleźć listę generycznych znaków towarowych? Warto zajrzeć tutaj oraz tutaj.

***

Masz dodatkowe pytania dotyczące generycznych znaków towarowych? Potrzebujesz pomocy przy rejestracji znaku towarowego? Napisz do nas: kontakt@lookreatywni.pl.

Fot.: Dominik Martin, unspalsh.com