Na łamach serwisu Lookreatywni.pl mogłeś przeczytać już o tym, dlaczego nie każda fotografia jest chroniona przez prawo autorskie, o fotografowaniu budynków i murali oraz o ochronie wizerunku osób fotografowanych podczas imprez publicznych. Czas zmierzyć się z kolejnym problemem związanym z prawą ochroną fotografii. Tym razem odpowiem na pytanie czy prawo autorskie chroni – robiące w ostatnim czasie oszałamiającą karierę – selfie, czyli zdjęcie zrobione sobie samemu „z ręki”. I – jeśli tak – czy prawa do selfie faktycznie zawsze przysługują osobie uwiecznionej na fotografii?

Twórcze selfie a prawo autorskie

Selfie to rodzaj fotografii autoportretowej zazwyczaj wykonywanej z trzymanego w ręku aparatu cyfrowego, kamery lub telefonu komórkowego. Selfie przedstawia zazwyczaj samego siebie (w tym przypadku fotografa) lub jego odbicie w lustrze.

Czy prawo autorskie chroni selfie? Tak. Ale tylko pod warunkiem, że jest ono utworem – przedmiotem prawa autorskiego.

Utworem, czyli przejawem twórczej działalności człowieka o indywidualnym charakterze. Co należy zrobić, aby selfie stało się przedmiotem ochrony prawa autorskiego? Należy doprowadzić do sytuacji, gdy selfie będzie efektem świadomego działania osoby fotografującej. Co mam przez to na myśli?  Świadomy wybór koncepcji obrazu (kadrowanie zdjęcia), nadanie selfie określonego charakteru, świadome ustawienie rekwizytów i osoby przedstawionej na zdjęciu, ustalenie głębi, ostrości i perspektywy selfie, świadome wybranie momentu fotografowania oraz (opcjonalnie) świadome zastosowanie efektów specjalnych (chociażby wybranie odpowiedniego filtru na smartfonie). Przedmiotem prawa autorskiego nie będzie „mechaniczne” zdjęcie wykonane tylko i wyłącznie w celu prostego udokumentowania wizerunku określonej osoby, zdjęcie niewykazujące cech twórczych (zobacz: Dlaczego nie każda fotografia jest chroniona przez prawo autorskie?).

Autor selfie a prawo autorskie

Oscars selfieKomu przysługują prawa autorskie do selfie? Czy właścicielem praw autorskich do selfie jest zawsze osoba uwieczniona na zdjęciu? Okazuje się, że niekoniecznie. Pamiętasz ubiegłoroczną gorącą dyskusję o to, komu przysługują prawa autorskie do „najsłynniejszego selfie świata” wykonanego na rozdaniu Oskarów w marcu ubiegłego roku (zdjęcie obok)? Długo dyskutowano o tym, czy prawa autorskie do zdjęcia należą do Ellen DeGeneres – właścicielki telefonu, którym wykonano zdjęcie oraz osoby, która wrzuciła słynne selfie do sieci czy do Bradley’a Cooper’a, który wykonał fotografię. Okazuje się, że odpowiedź wcale nie jest oczywista. Ellen, pomimo tego, że sama – obok Julie Roberts, Brada Pitta czy Jennifer Lawrence – została uwieczniona na zdjęciu, nie jest jego właścicielką. Prawa autorskie do „najsłynniejszego selfie na świecie” należą do Bradley’a Cooper’a, który trzymając aparat faktycznie wykonał fotografię.

Niewykluczone jednak, że słynne oskarowe selfie jest utworem współautorskim, a jego autorstwo można przypisać wspólnie: Ellen DeGeneres i Bradley’owi Cooper’owi. Wg doniesień prasowych to właśnie dzięki namowom Ellen DeGeneres słynne selfie objęło tak wiele osób. Utwór będący rezultatem współdziałania kilku osób to utwór współautorski, do którego autorskie prawa majątkowe przysługują wspólnie wszystkich współautorom. Słowo współdziałanie jest tutaj kluczowe. Dlaczego? Dlatego, że pomiędzy osobami pracującymi nad stworzeniem utworu współautorskiego musi istnieć świadome porozumienie, założenie wspólnej pracy. Co istotne, utwór współautorski nigdy nie jest dziełem przypadku. Pomiędzy osobami współpracującymi nad stworzeniem dzieła istnieć musi świadome porozumienie, założenie wspólnej pracy. Przy założeniu zatem, że Ellen i Bradley zawczasu umówili się na podjęcie wspólnych działań mających na celu stworzenie tej konkretnej fotografii, słynne selfie należy uznać za utwór współautorski, do którego autorskie prawa majątkowe przysługują wspólnie – zarówno Ellen DeGeneres, jak i Bradley’owi Cooper’owi.

Selfie a prawo autorskie

Nie każde selfie będzie chronione przez prawo autorskie. Ochroną prawną objęte zostanie tylko takie selfie, któremu będzie można przypisać cechy twórcze (zobacz: Utwór – przedmiot prawa autorskiego). Mechaniczne zdjęcie zrobione z ręki niemające cech twórczych nie będzie chronione przez prawo autorskie.

Prawo autorskie do selfie – co do zasady przysługiwać będzie jego autorowi (osobie uwiecznionej na zdjęciu). W przypadku tzw. selfie grupowego (zdjęcia grupy osób znajdujących się w centrum ustawienia, gdzie jedna z nich robi zdjęcie) autorstwo zależeć będzie od tego, czy osobą podejmującą świadome działania zmierzające do stworzenia selfie jest tylko jedna osoba czy też kilka osób (utwór współautorski).

***

Fot.: zdjęcie pochodzi z banku zdjęć Fotolia