Pod koniec lutego w Campus Warsaw wraz z Ewą Fabian miałam przyjemność poprowadzić spotkanie poświęcone prawnym i biznesowym aspektom zarządzania własnością intelektualną: „Jak zarabiać na własności intelektualnej?”. Na przykładzie firm, które świadomie i z sukcesami korzystają z własności intelektualnej przedstawiłyśmy sposoby na skuteczną ochronę i komercjalizację własności intelektualnej.

Przeszkody w drodze do komercjalizacji

Z rozmów, które prowadzimy z przedsiębiorcami wynika, że w przypadku małych i średnich firm przeszkodą na drodze do ochrony jest często brak znajomości uregulowań prawnych i ekonomicznych. Przedsiębiorcy nie wiedzą czy i co może być chronione prawem własności intelektualnej oraz w jaki sposób korzystać z chronionych przez prawo rezultatów ludzkiej kreatywności. Dlatego spotkanie rozpoczęłyśmy od przeprowadzenia uczestników przez najważniejsze aspekty dotyczące prawa własności intelektualnej: omówiłyśmy najważniejsze z punktu widzenia przedsiębiorcy przedmioty chronione przez prawo własności intelektualnej i wyjaśniłyśmy sposoby ich ochrony.

Własność intelektualna w biznesie

W drugiej części spotkania skupiłyśmy się na aspektach biznesowych i wraz z uczestnikami próbowałyśmy odpowiedzieć na pytanie o to, czy inwestycja w ochronę własności intelektualnej jest dla nich opłacalna. Przedstawiłyśmy także potencjalne sposoby komercjalizacji własności intelektualnej, takie jak m.in.:

  • sprzedaż praw,
  • udzielanie licencji na korzystanie z praw,
  • wniesienie dobra/prawa do spółki kapitałowej (jako wkładu niepieniężnego) czy
  • franczyza, która zakłada przepływ know-how (np. wypracowanej wcześniej metody sprzedażowej) od franczyzodawcy do franczyzobiorcy.

Z tego ostatniego sposobu z powodzeniem korzysta chociażby największa sieć restauracji typu fast food na świecie mająca 32 tys. lokali w 118 krajach – McDonald’s. Okazuje się, że ponad 75% restauracji McDonald’s jest własnością prowadzących je franczyzobiorców, co ogranicza ryzyko związane z ekspansją i zapewnia firmie długotrwałe umowy najmu.

Dużo miejsca poświęciłyśmy licencjom – najpopularniejszemu obecnie sposobowi komercjalizacji własności intelektualnej. Na udzielaniu licencji od wielu lat zarabia na przykład największa na świecie korporacja mediowa – Disney, która udostępniania rocznie tysiące licencji na swoje postacie i produkty innym firmom.

Innym przykładem jest duński gigant zabawkarski LEGO, które w przeszłości postanowiło nabyć licencje na legalną produkcję i sprzedaż m.in. klocków nawiązujących do popularnych produkcji filmowych, takich jak Gwiezdne Wojny, Batman czy Indiana Jones. Tego typu licencje nie należą do tanich ale doskonale sprawdziły się jako mechanizm generowania przychodów i finalnie pozwoliły LEGO zwiększyć zyski ze sprzedaży swoich serii. Na licencjach, które udzielają (zupełnie bezpłatnie) serwisom internetowym ich użytkownicy zarabiają krocie również tacy giganci jak Facebook, Youtube czy Instagram (o czym więcej przeczytasz w artykule Na jakiej podstawie Facebook korzysta z Twoich treści?).

Jak zarabiać na własności intelektualnej? Prezentacja

O czym jeszcze mówiłyśmy podczas spotkania „Jak zarabiać na własności intelektualnej”? Zajrzyjcie do przygotowanej specjalnie na tę okazję prezentacji. Wiem, że wiele osób zainteresowanych tematem nie mogło pojawić się osobiście na spotkaniu – to prezentacja także dla nich:

Prezentacja jest przygotowana w dwóch wersjach językowych  (język polski i  angielski) z myślą o osobach zainteresowanych tematem a niemówiących po polsku.

Spotkanie zakończyło się ciekawą dyskusją z uczestnikami i przedstawieniem pilotażowej ankiety „Wycena własności intelektualnej”. Celem ankiety jest sprawdzenie jak polscy przedsiębiorcy wyceniają swoją własność intelektualną.  Wyniki ankiety zostaną opublikowane na stronie serwisu. Aby jednak tak się stało musimy mieć wystarczającą ilość Waszych odpowiedzi. Dlatego poświęćcie kilka minut i wypełnijcie ankietę: http://goo.gl/forms/RMQgRQmfF2.

Czy temat komercjalizacji własności intelektualny jest dla Was interesujący? Czy chcielibyście, aby tego typu spotkań było więcej? Zostawcie swój komentarz.

***

fot. zdjęcie autorstwa Romolo Tavani pochodzi z banku zdjęć Fotolia