Z myślą o start-up’ach: Prosta Spółka Akcyjna

Opublikowano

W czerwcu 2016 roku Ministerstwo Rozwoju przedstawiło zarys koncepcji Prostej Spółki Akcyjnej (w skrócie „PSA”), której celem było stworzenie przyjaznego dla przedsiębiorców i inwestorów instrumentu prawnego prowadzenia działalności gospodarczej. Wczoraj, 13 czerwca 2019 r. ustawę wprowadzającą PSA do polskiego prawa w czwartek przyjął Sejm. Przepisy dot. polskiej spółce akcyjnej mają wejść w życie planowo 1 marca 2020 roku. Dlaczego zdecydowano się na wprowadzenia do polskiego prawa zupełnie nowego modelu spółki kapitałowej? Powodów jest co najmniej kilka.

Dlaczego potrzebna jest Prosta Spółka Akcyjna?

Po pierwsze, obserwacje polskiego rynku pokazują, że prowadzenie działalności, w szczególności w branżach innowacyjnych oraz przez spółki typu start-up, wiąże się z wieloma problemami. Dostępne formy prawne prowadzenia działalności gospodarczej (spółka z ograniczoną odpowiedzialności i spółka akcyjna) nie w pełni odpowiadają potrzebom start-up’ów.

Jako główne mankamenty spółki z ograniczoną odpowiedzialnością („sp. z o.o.”) można wskazać m.in.:

  • brak możliwości utworzenia udziałów o różnych prawach (w tym np. udziałów niemych, czyli nieposiadających uprawnień do głosowania na zgromadzeniu wspólników),
  • wymóg formy pisemnej z podpisami poświadczonymi przez notariusza dla umowy zbycia udziałów w spółce.

Zaś w spółce akcyjnej („S.A.”) są to m.in.:

  • znaczne koszty założenia oraz prowadzenia spółki,
  • rozbudowane wymogi formalne np. odbywania walnych zgromadzeń oraz
  • czasochłonność i znaczny koszt likwidacji spółki w razie niepowodzenia przedsięwzięcia.

Nowy typ – Prosta Spółka Akcyjna ma zaś łączyć w sobie zalety obydwu tych spółek kapitałowych, o czym przeczytacie więcej poniżej.

Po drugie, za wprowadzeniem nowej formy spółki przemawiają doświadczenia innych systemów prawnych, w których wprowadzono podobne rozwiązania prawne ułatwiające prowadzenia działalności (np. Société par Actions Simplifiée – SAS w prawie francuskim, czy projekt prostej spółki akcyjnej w prawie słowackim, którą będzie można założyć od 1 stycznia 2017 roku po wejściu w życie stosownej ustawy) czy ostatnie tendencje upraszczające rozpoczęcie działalności gospodarczej w formie spółki w prawie niemieckim (Unternehmensgesellschaft) i luksemburskim (uproszczona sp. z o.o.). Warto, zatem przyjrzeć się bliżej koncepcji PSA, która może stać się niedługo podstawową formą działalności start-up’ów w Polsce.

Najważniejsze propozycje koncepcji nowej spółki

Przedstawiony przez Ministerstwo Rozwoju zarys koncepcji ma na celu zapewnić łatwy i szybki sposób założenia oraz rejestracji PSA, minimalne wymogi kapitałowe dla założycieli spółki, elastyczną organizację wewnętrzną spółki (w tym zasady funkcjonowania organów spółki), umożliwienie różnych form finansowania spółki (w tym crowdfunding) oraz ma zapewnić różne prawa poszczególnym grupom akcjonariuszy spółki, pogodzenie interesów założycieli (tzw. „inwentorów”) i inwestorów, a także pozwolić na szybszą i mniej kosztowną likwidację spółki. W jaki sposób w takim razie mają być realizowane powyższe postulaty?

Zaczynając od zawiązania PSA i jej rejestracji w Krajowym Rejestrze Sądowym („KRS”),

koncepcja Ministerstwa zakłada rejestrację spółki według dostępnego w systemie on-line wzorca statutu (tj. podstawowego dokumentu spółki, regulującego zasady jej funkcjonowania) oraz elektroniczną rejestrację w rejestrze przedsiębiorców KRS w ciągu 24 godzin

(na wzór dostępnej rejestracji S24 dla spółki jawnej, komandytowej i sp. z o.o.). Rozwiązanie to nie budzi większych wątpliwości i jest pożądane, w szczególności, że procedura S24 jest chętnie wykorzystywana przez przedsiębiorców.

W założeniu PSA ma usuwać również tzw. „bariery kapitałowe”. Zawiązanie sp. z o.o. i S.A. wiąże się z koniecznością posiadania środków finansowych przeznaczanych na kapitał zakładowy spółki (w przypadku sp. z o.o. jest to 5.000 zł, a w przypadku S.A. 100.000 zł). Środki te są niejako „zamrażane” w spółce i nie mogą stanowić źródła finansowania działalności gospodarczej spółki. Specyfika branży działalności innowacyjnej charakteryzuje się zaś tym, że to co najcenniejsze ma spółka w momencie zawiązania (czyli podpisania umowy spółki/statutu spółki i jej rejestracji w KRS), to jeszcze nieskomercjalizowany pomysł. Na początku istnienia spółki niekoniecznie może on być przeliczony na realny, pieniężny kapitał. Stąd

koncepcja zakłada możliwość powołania do życia spółki nawet z kapitałem zakładowym na poziomie 1 zł lub względnie zachowanie wymogu kapitałowego jak dla S.A. (100.000zł), ale z obowiązkiem pokrycia tego kapitału w perspektywie kilkuletniej.

Rozważana przez Ministerstwo Rozwoju pozostaje także kwestia zezwolenia na wydawanie akcji w zamian za pracę lub wkład intelektualny (aktualnie niedopuszczalne w spółkach kapitałowych z uwagi na art. 14 k.s.h.).

Twórcy koncepcji rozważają przyznanie możliwości tworzenia w PSA akcji różnego rodzaju, np. akcji dedykowanych dla założycieli, inwestorów czy pracowników lub doradców spółki. Pozwalałoby to na swobodne ułożenie relacji akcjonariuszy spółki, w tym przyznanie przywilejów poszczególnym grupom zaangażowanym w PSA, w tym np. przydzielanie akcji niemych (tj. akcji bez prawa głosu na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy) pracownikom spółki. Pod dyskusję poddano również możliwość emisji obligacji, obligacji zamiennych na akcje, jak i warrantów czy opcji na akcje.

Jednocześnie, zarys koncepcji przewiduje, że PSA musi pozostać spółką prywatną, czyli nie może wejść na giełdę papierów wartościowych bez wcześniejszego przekształcenia, np. w „klasyczną” spółkę akcyjną.

>Kolejnym zamierzeniem koncepcji jest przyznanie znacznej swobody akcjonariuszom w sferze wewnętrznej organizacji spółki, w tym uelastycznienie zasad zwoływania i przeprowadzania walnego zgromadzenia (włącznie z użyciem środków porozumiewania się na odległość – wideokonferencje itp.), powoływania organu nadzoru (rada nadzorcza jako organ fakultatywny).

Pewnym novum pozostaje pomysł wprowadzenia monistycznej struktury organizacji spółki. W tym miejscu należy wyjaśnić, że polskie spółki kapitałowe funkcjonują w oparciu o założenia systemu dualistycznego, tzn. w spółce występuje osobny organ zarządczy (zarząd) oraz nadzorczy (rada nadzorcza). Przepisy k.s.h. zabraniają osobom fizycznym łączenia funkcji w zarządzie i radzie nadzorczej w jednej spółce, co podyktowane jest poglądem o braku możliwości efektywnego nadzoru działań zarządu, gdyż wtedy podmiot nadzorowany nadzorowałby samego siebie. System monistyczny zaś – występujący w angielskim prawie spółek i wielu stanach USA, a także coraz chętniej przyjmowany w poszczególnych systemach prawa spółek państw europejskich – zakłada zespolenie funkcji nadzorczych i zarządczych w jednym organie, a mianowicie w radzie dyrektorów. Rada dyrektorów dzieli się na dyrektorów wykonawczych (zarządzających) i niewykonawczych (sprawujących zasadniczo nadzór nad dyrektorami wykonawczymi). W ramach tego modelu spółka posiada więcej swobody w zakresie określania zasad prowadzenia jej spraw, a dyrektorzy niewykonawczy mają bezpośredni dostęp do informacji o działalności spółki oraz mogą uczestniczyć w tworzeniu strategii spółki. Wprowadzenie do polskiego prawa modelu monistycznego organizacji spółki na pewno stanowiłoby zachętę dla zagranicznych inwestorów, w szczególności tych z USA lub Wielkiej Brytanii.

>Istotną propozycją, która znalazła się w koncepcji PSA, jest stworzenie modelu klauzul dotyczących relacji między akcjonariuszami, zarówno na etapie tworzenia spółki przez założycieli, jak i na etapie „wejścia” do niej inwestora zewnętrznego. Chodzi tutaj o udostępnienie rekomendowanych wzorców postanowień umów inwestycyjnych, czy umów wspólników (np. prawa pociągnięcia, prawa przyłączenia etc. – lecz zagadnienie to jest tematem na osobny artykuł).

Twórcy koncepcji PSA zauważają także potrzebę usprawnienia procesu likwidacji takiej spółki, zwracając uwagę, że szereg spółek nie wychodzi z fazy „rozruchu” i nie podlega dalszemu rozwojowi. Na tym etapie spółka nie ma jeszcze szerokiej grupy wierzycieli (których interesy należałoby zabezpieczyć w postępowaniu likwidacyjnym) lub znacznego majątku do upłynnienia. Rozważane jest uproszczenie tzw. postępowania konwokacyjnego oraz wprowadzenie możliwości dokonywania przed KRS zmian związanych z likwidacją drogą elektroniczną.

***

grafika autorstwa DragonImages pochodzi z banku zdjęć Fotolia

Czy wiesz, że Lookreatywni to nie tylko baza wiedzy?

Jesteśmy zaufanym partnerem, który nie tylko doradza i zabezpiecza klienta pod względem prawnym, ale również wspiera go biznesowo.
footer-umowa@2x
Darmowy wzór umowy o dzieło dla Ciebie

Dla subskrybentów newslettera przygotowaliśmy specjalny wzór umowy o dzieło, który bez problemu możecie wykorzystać w swojej codziennej pracy