Po publikacji artykułu 10 najczęstszych wymówek wszystkich tych, którzy łamią prawo autorskie w sieci pojawiło się wiele komentarzy i zapytań o to, co właściwie może zrobić osoba, która przypadkowo znajdzie swoje zdjęcie lub grafikę na stronie internetowej lub w serwisie społecznościowym? Jakie narzędzia „obrony” oferuje jej prawo autorskie?

1. Roszczenie o zaniechanie naruszeń

Twórca fotografii, grafiki lub ilustracji, który zauważy swoje dzieło bezprawnie opublikowane w sieci (lub wykorzystane w jakikolwiek inny bezprawny sposób) może żądać zaniechania takiego naruszenia. Adresatem żądania o zaniechanie naruszeń będzie sprawca takiego naruszenia (autor/administrator strony www, właściciel profilu na Facebooku lub sklepu internetowego).

Twórca może żądać zaprzestania naruszeń zarówno wtedy, gdy stan naruszenia trwa, jak i wówczas, gdy istnieje jedynie obawa, że do naruszenia może zaraz dojść. Twórca może wytoczyć powództwo o zaniechanie naruszeń w każdym czasie, niezależnie od tego, czy sprawca naruszenia ma świadomość tego, że łamie prawo osoby trzeciej czy też nie.

Co więcej, roszczenie o żądanie zaniechania naruszeń twórca może wytoczyć również wtedy, gdy sprawca naruszenia nie uzyskuje żadnej korzyści majątkowej w związku z bezprawnym wykorzystywaniem dzieła osoby trzeciej.

2. Roszczenie o usunięcie skutków naruszenia

Zauważyłeś, że Twoje zdjęcia lub grafiki są bezprawnie wykorzystywane w sieci? Oprócz wspomnianego wyżej roszczenia o zaniechanie naruszeń możesz domagać się od sprawcy także usunięcia skutków naruszenia. Co to znaczy? Od osoby, która bezprawnie wykorzystuje Twoją twórczość możesz żądać podjęcia takich działań, które mają na celu usunięcie określonego stanu sprzecznego z prawem. Takim działaniem może być na przykład zniszczenie bezprawnie wytworzonych kopii Twojej pracy lub opublikowanie (na koszt sprawcy naruszenia) przeprosin w prasie lub w internecie.

3. Zapłata określonej sumy pieniędzy

Niezależnie od dwóch powyższych środków prawnych twórca może domagać się również naprawienia wyrządzonej szkody poprzez zapłatę określonej sumy pieniężnej. O jakiej sumie tutaj mowa? Jeśli naruszenie było niezawinione, twórca może domagać się dwukrotności tzw. „stosownego wynagrodzenia”, a więc takiego wynagrodzenia, które należałoby się twórcy w normalnych warunkach rynkowych, gdyby zawarł on na przykład umowę o korzystanie z jego utworu w zakresie, w jakim doszło do naruszenia.

Wynagrodzenie stosowne (…) to takie wynagrodzenie, jakie otrzymałby autor (…) gdyby osoba, która naruszyła jego prawa majątkowe, zawarła z nim umowę o korzystanie z utworu w zakresie dokonanego naruszenia (wyrok SN z dnia 25 marca 2004 r., II CK 90/03 OSNC 2005, nr 4, poz. 66)

Do 23 czerwca 2015 r. jeśli naruszenie było zawinione, właściciel praw autorskich mógł żądać nawet trzykrotności tzw. „stosownego wynagrodzenia” (dodać trzeba, że wspomnianą wyżej winę sprawcy musiała udowodnić osoba, która domaga się rekompensaty, a więc twórca). O powyższym stanowił art. 79 ust. 1 pr. aut.:

Uprawniony, którego autorskie prawa majątkowe zostały naruszone, może żądać od osoby, która naruszyła te prawa: (…) naprawienia wyrządzonej szkody:(…) poprzez zapłatę sumy pieniężnej w wysokości odpowiadającej dwukrotności, a w przypadku gdy naruszenie jest zawinione – trzykrotności stosownego wynagrodzenia, które w chwili jego dochodzenia byłoby należne tytułem udzielenia przez uprawnionego zgody na korzystanie z utworu (…).

23 czerwca 2015 r. Trybunał Konstytucyjny uznał art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych w zakresie, w jakim uprawniony, którego autorskie prawa majątkowe zostały naruszone, może żądać od osoby, która naruszyła te prawa, naprawienia wyrządzonej szkody poprzez zapłatę sumy pieniężnej w wysokości odpowiadającej – w przypadku gdy naruszenie jest zawinione – trzykrotności stosownego wynagrodzenia, które w chwili jego dochodzenia byłoby należne tytułem udzielenia przez uprawnionego zgody na korzystanie z utworu, za niezgodny z art. 64 ust. 1 i 2 w związku z art. 31 ust. 3 w związku z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

23 czerwca 2015 r. Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że przepis art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. b narusza zasadę proporcjonalności i stanowi przejaw zbyt daleko idącej ingerencji w wolność majątkową sprawcy deliktu:

Trybunał Konstytucyjny uznał, że niedopuszczalne jest, by uprawniony z tytułu autorskich praw majątkowych uzyskiwał możliwość dochodzenia takiego roszczenia odszkodowawczego, które całkowicie odrywałoby się od wielkości poniesionej przez niego szkody i stanowiło jej wielokrotność. Tymczasem rozwiązanie zawarte w zaskarżonym przepisie prowadzi do takiej sytuacji. W ocenie Trybunału ustawodawca, kształtując analizowane roszczenie, zastosował wobec sprawcy deliktu zbyt dotkliwą sankcję (SK 32/14).

To oznacza, że nie można już żądać trzykrotności stosownego wynagrodzenia od osoby, która w sposób zawiniony (czyli umyślnie lub w skutek niedbalstwa) naruszyła autorskie prawa majątkowe.

4. Wydanie uzyskanych korzyści

Roszczenie o wydanie uzyskanych korzyści to ostatnie z roszczeń wskazanych w art. 79 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Przezuzyskane korzyści” należy rozumieć tylko te faktyczne korzyści majątkowe, które sprawca uzyskał w związku z bezprawnym wykorzystywaniem dzieła osoby trzeciej (a więc uzyskane przychody pomniejszone o wydatki rzeczowe, osobowe i podatkowe).

5. Naruszenie praw autorskich a prawo cywilne

Przy dochodzeniu swoich praw twórca może posłużyć się nie tylko przepisami prawa autorskiego, ale również przepisami kodeksu cywilnego. Zgodnie z treścią art. 415 k.c.:

Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia

Twórcę, który dochodzi swoich praw na tzw. zasadach ogólnych nie ograniczają żadne – określone ustawowo – ograniczenia co do wielkości żądanego odszkodowania.

Naruszenie praw autorskich  a kumulowanie roszczeń

Twórco, pamiętaj, że prawo polskie dopuszcza możliwość tzw. kumulowania roszczeń. To znaczy, że w tym samym czasie możesz zwrócić się do osoby, która bezprawnie wykorzystuje Twoje dzieło zarówno z roszczeniem odszkodowawczym, jak i z roszczeniem o wydanie uzyskanych korzyści. Możesz również powołać się na przepisy ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.

Naruszenie praw autorskich – warto walczyć o swoje prawa

O tym, że powyższe roszczenia nie są tylko teoretycznymi zapisami ustawy lecz realnymi narzędziami, które mogą pomóc wyegzekwować prawa twórcy świadczy chociażby satysfakcjonujące rozstrzygnięcie sprawy Martyny Wędzickiej – młodej artystki z Gdańska, której prawa zostały naruszone przez Instytut Wzornictwa Przemysłowego.

Instytut Wzornictwa Przemysłowego w lutym 2015 r. wykorzystał ikony autorstwa młodej artystki  do stworzenia plakatu promującego swoje seminarium „Przemieszczajmy się! Trendy w projektowaniu komfortu podróży” nie pytając autorkę o zgodę. Instytut posłużył się czterema ikonami artystki – elementami projektu dyplomowego Martyny Wędzickiej (elementami przygotowanej przez artystkę identyfikacji wizualnej dla Pomorskiej Kolei Metropolitalnej – do zobaczenia tutaj). Plakat z wykorzystaniem ikon Martyny Wędzickiej pojawił się na stronie internetowej Instytutu Wzornictwa Przemysłowego http://www.iwp.com.pl/, na portalu Instytutu Wzornictwa Przemysłowego w serwisie społecznościowym Facebook oraz w materiałach promocyjnych w prasie ogólnopolskiej, m.in. w kwartalniku 2+3D. W ten sposób zostały naruszone nie tylko majątkowe, ale i osobiste prawa autorskie artystki.

Spór udało się zakończyć polubownie bez wchodzenia na drogę sądową. Instytut Wzornictwa Przemysłowego nie tylko przeprosił artystkę za naruszenie jej praw na stronie Instytutu Wzornictwa Przemysłowego w serwisie społecznościowym Facebook ale również zobowiązał się do opublikowania przeprosin w kwartalniku 2+3D. Martyna Wędzicka otrzymała również satysfakcjonującą rekompensatę finansową za naruszenie jej praw autorskich.

***

Masz dodatkowe pytania? Skontaktuj się z nami: kontakt@lookreatywni.pl

***

Fot.: Noe Araujo (unsplash.com)